• bal
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • lewa
  • prawa
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p
  • p

Czuję bezradność, mój syn krzyczy i przeklina za każdym razem, kiedy ograniczam mu granie. Boję się o jej przyszłość, nie uczy się, z nikim nie spotyka, cały czas siedzi z telefonem, nawet nie wiem, co ona tam robi.
 Żadne zasady dotyczące Internetu w naszym domu nie działają. Kiedyś lubiła spędzać ze mną czas, robiłyśmy razem tyle rzeczy, teraz tylko telefon i telefon. Nie odkłada go ani na chwilę. Nie wiem, co mam robić.
To tylko kilka przykładów wyzwań, z jakimi zmagają się rodzice dzieci i nastolatków. Coraz częściej czas, który młodzi ludzie spędzają przed ekranem, konflikty wokół sposobu, w jaki korzystają z Internetu, zachowania, które podejmują online, to powody, dla których rodzina trafia do gabinetu terapeutycznego. Rzadko są to proste historie o urządzeniach ekranowych i dziecku, które nie potrafi ich odłożyć. O wiele częściej natomiast mamy do czynienia ze złożonymi opowieściami: o relacjach rodzinnych i rówieśniczych albo o ich braku, o dziecięcej samotności, krytyku wewnętrznym, niskim poczuciu sprawczości, negatywnych strategiach radzenia sobie ze stresem i presją, nieumiejętności regulowania emocji, o rodzinnych wzorcach relacyjnych, o niskich nastrojach.
Żeby zrozumieć dziecko, które zbyt dużo czasu spędza przed ekranem, potrzebujemy spojrzeć głębiej i szerzej – bo dziecko ze smartfonem w ręku to tylko jeden element, jedna część bardzo skomplikowanego niekiedy obrazka.

Zapraszamy do zapoznania się z publikacją

Rodzina i ekrany -Relacje i bezpieczeństwo w świecie nowych technologii-Rozmowy Ewy Dziemidowicz

Wykonanie: Dan-net